Noclegi Wisła
Wczoraj postanowiłem odwiedzić Wisłę. Jest to rzeczywiście piękna miejscowość. Ma bardzo dużo ciekawych miejsc. Niestety stanąłem przed dylematem gdzie przenocować?
Pomimo że jest noclegów w Wiśle bez liku, to wiele jest tak drogich, że nie jest wstanie człowiek tego w żaden sposób zaakceptować. Zobaczyłem kilka miejsc z ogłoszeniami w Centrum miasta. Jest tam miejsce które uważane jest za bardzo dobre pod względem informacji turystycznych. Elektroniczna tablica z mapą Wisły i na niej naniesione miejsca noclegowe. Bardzo duża ilość światełek, obrazków, nazw, totalny bałagan i mętlik. Zamiast znaleźć rzetelną informację stałem jak kołem wpatrzony w migające zielone i czerwone diody, które informowały o wolnych lub zajętych pokojach w obiektach. Czerwony kolor to podobno pokoje zajęte, zielone to podobno pokoje wolne. Więc zadzwoniłem do jednego z hoteli z czerwonymi światełkami…. I co? Pokoje oczywiście są wolne, ile chcę, tylko cena ….. 400 zł za pokój ze śniadaniem. Nie wspomnę już o obiedzie za 50 zł od osoby i kolacji za 80 zł. To był dla mnie naprawdę szok. Zdecydowałem się po chwili odszukać kolejnego lokalu, z nadzieją że będzie tańszy….wykręcam numer, za pierwszym razem nikt nie odbiera, za drugim numer zajęty.